______________________________________________________________
Pytam go kiedy ta wojna wybuchnie, on mi mówi, że to niedługo się to stanie
______________________________________________________________
„Jeżeli Polska nie odrodzi się duchowo, nie porzuci swych grzechów, to zginie, bo czyni Mi straszną zniewagę…” Słowa te wypowiedział Jezus do Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny, pragnąc za jej pośrednictwem ocalić nasz naród, wskazując mu jedyny ratunek w Swoim Najświętszym Sercu. 5 listopada 1996 r., 52 lata po jej śmierci, J. E. kard. Franciszek Macharski otwarł jej proces kanonizacyjny.
Rozalia Celakówna przez wiele lat doświadczała objawień Chrystusa. Zbawiciel miał jej przekazać informacje na temat przyszłości Polski i świata. Poznaj historię niezwykłej pielęgniarki.
Rozalia Celakówna przyszła na świat 19 września 1901 roku we wsi Jachówka. Pochodziła z chłopskiej rodziny. Jej rodzice byli bardzo religijni i wychowali ósemkę swoich dzieci w miłości do Boga i ojczyzny.
W domu rodzinnym Calaków codziennie odmawiano różaniec, modlitwę Anioł Pański oraz śpiewano Officium parvum Conceptionis Immaculatae, czyli tak zwane Godzinki o Niepokonanym Poczęciu. Czytano też Pismo Święte i religijne lektury.
Takie wychowanie dało owoce nie tylko w biografii Rozalii. Jeden z jej braci, Stanisław, został pilotem słynnego Dywizjonu 302, który walczył na niebie nad Wielką Brytanią podczas II wojny światowej. Jej najmłodszy brat Rafał wstąpił do Towarzystwa Boskiego Zbawiciela założonego przez Franciszka od Krzyża.
______________________________________________________________